Intro

Kiedy ostatni raz coś wprawiło Cię w osłupienie? Wygląda na to, że im lepiej rozumiemy otaczający nas świat, tym rzadziej lubimy być zaskakiwani. Rzeczywistość przejmuje nad nami kontrolę, a magia codzienności powoli przestaje być zauważalna.

Red Bull Flying Illusion sprawia, że dzięki pokazowi pełnemu rzeczy z pozoru niemożliwych magia ta ponownie wysuwa się na pierwszy plan. Red Bull Flying Illusion to najnowsze show berlińskiej grupy breakdance Flying Steps , która odniosła międzynarodowy sukces. Jedenastu najlepszych tancerzy świata reprezentujących różne style tańca ulicznego przystępuje do magicznej walki między odwiecznie rywalizującymi ze sobą siłami - Latający Herosi kontra Mroczne Zjawy; dobro kontra zło; światło miłości kontra wieczna ciemność.

Spektakl zaciera granice pomiędzy zapierającym dech w piersi tańcem breakdance a niepowtarzalną siłą iluzji. Nadprzyrodzone zdolności taneczne swobodnie przeplatają się z optycznymi iluzjami. Właśnie to sprawia, że Red Bull Flying Illusion to tak fascynujące widowisko. Co jest rzeczywiste, a co stanowi jedynie złudzenie? Czy ma to jakieś znaczenie?

Red Bull Flying Illusion to największa produkcja w świecie breakdance’u, ale nawet Flying Steps zaczynali jako zwyczajna ekipa b-boyów. Zobacz ich 20-letnią historię na kolejnych zdjęciach.
Grupa powstała w 1993 r. w Berlinie z inicjatywy Vartana Bassila i Kadira “Amigo” Memisa.
W 1998 r. ich popularność szybko wykroczyła poza świat breakdance’u za sprawą kolaboracji z Music Instructor przy hicie „Super Sonic”, który sprzedał się w liczbie 250 000 egzemplarzy.
W 2000 r. Steps po raz drugi w karierze wygrali International Battle of the Year – jeden z najważniejszych konkursów w branży.
W 2000 r. Steps po raz drugi w karierze wygrali International Battle of the Year – jeden z najważniejszych konkursów w branży.
5.) … i zdołała powtórzyć ten sukces dwa lata później.
W 2010 r. odbyła się premiera Red Bull Flying Bach – show stanowiącego odważne i niepowtarzalne połącznie muzyki klasycznej i tańca ulicznego.
Tego samego roku Flying Steps otrzymali prestiżową nagrodę ECHO w dziedzinie muzyki klasycznej.
Ogromny sukces show zabrał ekipę w podróż dookoła świata. Od Berlina przez Bangkook…
… Kyoto…
… Sydney.
W 2013 r. nastąpiło uroczyste otwarcie Flying Steps Academy w Berlinie – największej szkoły urban dance w Niemczech, która oferuje zajęcia z b-boyingu, hip-hopu, house’u, baletu, stepowania, salsy i wielu innych stylów.
21. marca 2014 roku znów stanęli na scenie: Podczas świętowania prapremiery Red Bull Flying Illusion w berlińskiej hali Tempodrom
Tak zaczęła się nowa podróż…
Flying Heroes i Dark tańczyli w Paryżu
W Genewie
Także w Sztokholmie. Następnie show powróciło do Niemiec

Za sprawą Red Bull Flying Illusion grupa Flying Steps łączy ze sobą dwa światy, które pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego – a mają już w tym doświadczenie. Zrealizowany przy akompaniamencie „Dobrze nastrojonego klawesynu” Jana Sebastiana Bacha spektakl Red Bull Flying Bach połączył kulturę uliczną z wyższymi sferami i sprawił, że muzyka klasyczna dosłownie stanęła na głowie, podbijając na przestrzeni trzech lat serca ponad 300 tysięcy widzów. W 2010 roku projekt Red Bull Flying Bach zdobył prestiżową nagrodę ECHO w dziedzinie muzyki klasycznej.

Breakdance spotyka iluzję

„Oczywiście wszyscy jesteśmy dumni z sukcesu, jaki odniósł Red Bull Flying Bach” – mówi Vartan Bassil, założyciel, główny choreograf i dyrektor artystyczny Flying Steps. „Ale nie chcieliśmy na tym poprzestać. Naszym celem zawsze jest wzbudzanie fascynacji. Chcemy pokazać, na co stać formę sztuki, jaką jest breakdance. Red Bull Flying Illusion to kolejny krok w tym kierunku”.

Vartan Bassil

Założyciel

3:01

Aby móc zaprezentować światu spektakl, jakiego jeszcze nikt nigdy nie widział, tancerze przez wiele tygodni trenowali pod jego okiem po 12 godzin dziennie. „To niewiarygodnie, jak wiele pracy wkładają w to nasze dziewczyny i chłopaki” – mówi Bassil z dumą i uśmiechem na twarzy. „Przekraczają własne granice i wyznaczają zupełnie nowe standardy, bo właśnie na tym polega breakdance. Na dokonywaniu rzeczy niemożliwych i niepoddawaniu się, aż do osiągnięcia celu”.

Florian Zimmer odpowiada za wszystko poza nieskończonymi pokładami talentu tancerzy. Pochodzący z Ulm artysta zasłynął jako buntownik i gwiazda świata iluzjonistów. Jako pierwszy Niemiec otrzymał „Złotego Lwa”, renomowaną nagrodę przyznawaną przez Siegfrieda i Roya.

Florian Zimmer

Iluzjonista

2:55

Ma on koncie projektowanie elementów show Janet Jackson, a nawet współpracę z jej bratem Michaelem. Trudno przebić takie osiągnięcie, ale kluczem do sukcesu według Floriana jest zachowanie pełnej kontroli. „Diabeł tkwi w szczegółach” – mówi. „Iluzja wymaga czasu, treningu i ogromnej cierpliwości wszystkich zaangażowanych”. Oczywiście widowisko tak wyjątkowe jak Red Bull Flying Illusion wymaga też specjalnej koncepcji..

Zasada brzmi: nie ma rzeczy niemożliwych

Vartan Bassil

Bassil i Zimmer wspólnie planowali i przygotowywali Red Bull Flying Illusion przez niemal dwa lata. Szukali inspiracji i wskazówek, oglądając słynne występy w Las Vegas. W rezultacie stworzyli misterną i fascynującą historię odwiecznej walki dobra ze złem połączoną z tańcem.

Flying Heroes kontra wieczna ciemność

Jak głosi legenda, Flying Heroes zesłali swoich największych wrogów Dark Illusions do krainy cieni. Jednak zło nie poddaje się tak łatwo. Co 10 tysięcy lat na nowo otwiera się portal pomiędzy tymi dwoma światami. Właśnie teraz nadszedł ten czas i Dark Illusions powrócili, pałając żądzą zemsty. Flying Heroes mają czas do wschodu słońca, aby ocalić ziemię i przezwyciężyć ciemność, zanim światło życia zgaśnie na zawsze. Ponownie rozpoczyna się walka o los ludzkości…

Red Bull Flying Illusion opowiada epicką historię, jednak to nie ona stanowi najważniejszy element spektaklu. „Historia jest niezwykle istotna, ponieważ pozwala nam wzbudzić emocje publiczności. Jednak w samym centrum zainteresowania znajduje się taniec. Walka dobra ze złem stanowi dopełnienie i tak już porywającego show” – przekonuje Bassil.

Vartan Bassil osobiście wybrał dwunastu występujących tancerzy. Każdy z nich wyróżnia się na tle konkurencji we własnej dziedzinie, niezależnie czy jest to popping, locking, house, czy b-boying. „W naszym zespole znaleźli się najlepsi tancerze świata” – mówi Bassil. „Każdy z nich jest w stanie samodzielnie zachwycić widzów, a my stworzyliśmy z nich jedną grupę!”.

Ogrom talentów

Do grupy należy Lil Amok, który na przydomek zapracował swoimi dzikimi ruchami. Jest też Minzy, która miała szansę na karierę zawodowej gimnastyczki, jednak poszła inną drogą. Jest Junior, który na rękach chodzi lepiej niż większość ludzi na nogach. Jest Rubberlegz, którego nogi plączą się z równą łatwością co kabel od słuchawek w kieszeni. Jest Benny, który ma na koncie rekord świata w ilości obrotów na głowie i potrafi wykonywać je dłużej niż ktokolwiek inny na świecie. Są Demon i Lil Ceng, którym naprawdę niewiele brakuje do latania. Jest Kalli, grecka królowa newstyle poppingu. Jest prawdziwy weteran (i współchoreograf spektaklu) Lil Rock, który może pochwalić się ponad 20-letnim doświadczeniem na parkiecie. Jest Robozee, który porusza się niczym… robot. I w końcu jest Ukay, który dorastał, podziwiając Flying Steps, więc teraz realizuje marzenie o tańcu ze swoimi idolami.

Wspólnie tworzą gwiazdorski zespół przekraczający wszelkie granice możliwości. „Jeszcze nigdy tak ciężko nie trenowaliśmy” – mówi Benny, wspominając dawne czasy – „ale gra jest warta świeczki”. Benny jest jednym z najbardziej doświadczonych członków ekipy, występował w Red Bull Flying Bach, a teraz pełni funkcję jednego z choreografów Red Bull Flying Illusion. „To najbardziej ekscytujący i nowatorski spektakl w historii breakdance. Potwierdzają to opinie, jakie zbieramy!” – nawiązuje z dumą do reakcji niemieckiej publiczności.

Słowniczek B-Boya

Koniecznie przeczytaj!

Każdy fan breakdance dobrze wie, co to toprock, headspiny, power moves czy freezy – ale co jeszcze zobaczymy na scenie? Oto przyśpieszony kurs dla zainteresowanych:

Einmal mitreden bitte!

Słowniczek B-Boya

Air Flare

Połączenie imponującej siły i niezwykłej elastyczności. Jeden z najpopularniejszych (i najtrudniejszych) power moves.

Air Flare

Słowniczek B-Boya

Munch Mill

Trudniejsza wersja klasycznego wiatraka. Ręce i nogi tancerza są skrzyżowane podczas wirowania niczym w maszynie losującej Lotto.

Munch Mill

Słowniczek B-Boya

Ninety Nine

Specjalny „spin” na jednej ręce, przy którym w trakcie obracania drugą ręką tancerz łapie się za nogę.

Ninety Nine

Słowniczek B-Boya

Pop Lock

Popping i locking to dwa tradycyjne rodzaje tańca ulicznego. Ten styl stanowi ich połączenie.

Pop Lock

Słowniczek B-Boya

Running Clock

Ta figura polega na szybkim napinaniu i rozluźnianiu mięśni. Tutaj Robozee porusza kończynami niczym wskazówkami zegara.

Running Clock

Słowniczek B-Boya

Makak

Zwykłe salto to nuda! Dzięki niezwykłej kontroli nad ciałem, Junior wynosi tu typowego flick flaca na zupełnie nowy poziom.

Makak

Słowniczek B-Boya

Sekwencja

Tutaj Minzy nadaje zupełnie nowe znaczenie sportowemu powiedzeniu „mieć poplątane nogi”.

Sequence

Słowniczek B-Boya

Rocco Flip

B-boying do pewnego stopnia przypomina sztuki walki. Jest to szczególnie widoczne w przypadku Lil Rocka wykonującego ten ruch.

Rocco Flip

Słowniczek B-Boya

Hand Hops Lotus

Rubberlegz podskakuje na jednej ręce, podczas gdy jego nogi pokazują, skąd wziął się jego przydomek.

Hand Hops Lotus

Słowniczek B-Boya

Hands Hop z klaskaniem

Okazuje się, że tę figurę można wykonywać przy jednoczesnym klaskaniu. (Przynajmniej jeśli nazywasz się Lil Amok i trenujesz od wielu lat.)

Hands Hop with Clapping

„Spektakl jest w pełni uniwersalny” – dodaje Vartan Bassil, który wyraźnie nie może się doczekać debiutu show poza granicami Niemiec, na światowych scenach. Na 2015 rok zaplanowano pokazy w Austrii i Szwajcarii, ale na tym nie koniec. Plany są bardzo ambitne, a wizja globalna. „W spektaklu nie ma dialogów” – mówi Bassil – „co tylko zwiększa znaczenie muzyki. Ona pomaga opowiedzieć historię. Jest kluczem do wszystkiego. Bez ścieżki dźwiękowej braci Bhatti wszystko natychmiast by się rozleciało”.

Muzyka filmowa? Hip-hop? Symfonia? Tutaj łączą się wszystkie te gatunki.

Bracia Bhatti to pochodzący z Berlina Vivan i Ketan. Są doświadczonymi producentami i komponują muzykę do sztuk teatralnych, filmów oraz rozmaitych pokazów. Choć nie obce są im kontrasty i wyzwania, Red Bull Flying Illusion stanowiło dla niech niezbadane terytorium. „Vartan zapytał, czy moglibyśmy połączyć muzykę orkiestrową rodem z hollywoodzkich filmów z hip-hopowymi bitami” – wspominają. „Oczywiście się zgodziliśmy, ale nie wiedzieliśmy wtedy, na co się piszemy”.

Bracia Bhatti zagłębili się we własne archiwa dźwięków. Zaczęli przeplatać fragmenty melodii z bitami i podkładać linie basowe do klasycznych utworów. Ich celem było zbudowanie mostu pomiędzy światem rytmów (najważniejsze elementy breakdance) a światem magii. „Lubimy eksperymentować z różnymi bitami” – wyjaśnia Vivan. „Dzięki nim możemy tworzyć nowe, bombastyczne brzmienia. Zastosowanie tej techniki przy Red Bull Flying Illusion było dla nas idealnym rozwiązaniem”.

Vivan & Ketan Bhatti

Muzyka

2:32

Całości dopełnia fakt, że do studia sprowadzono 34-osobową orkiestrę symfoniczną Berlin Music Ensemble, która tchnęła życie w tajemniczy podkład muzyczny do spektaklu.

Realne światy

Autorami scenografii stanowiącej tło dla akcji spektaklu są Jeremias Böttcher oraz berliński kolektyw artystyczny Pfadfinderei. Widowisko obejmuje niezliczone efekty wizualne oparte na wzorach geometrycznych, które w magiczny sposób mieszają się i wchodzą w reakcje z tancerzami na scenie. „Zamieniamy scenę w trójwymiarowy świat” – mówi Codec, artysta wizualny z Pfadfinderei, którego projekcje i grafiki można często zobaczyć na scenach najsłynniejszych wykonawców muzyki elektronicznej, takich jak Boyz Noize, Moderat czy Paul Kalkbrenner. „Skupiliśmy się głównie na tym, aby nasze efekty wizualne płynnie komponowały się na scenie z tancerzami i iluzjami. Wszystko działa tu jak w zegarku. Musi tak być, bez wyjątków” – wyjaśnia Honza, drugi z kreatywnych umysłów tworzących Pfadfinderei.

Ekipa

Gotowi do startu?

Od ustawienia sceny aż po ostatnie kroki taneczne - oto specjaliści, którzy tchnęli życie w projekt Red Bull Flying Illusion.

Ready For Takeoff?

Ekipa

Dyrektor artystyczny

Vartan Bassil

Künstlerischer Direktor

Ekipa

Iluzjonista i konsultant

Florian Zimmer

Illusionen & Beratung

Ekipa

Choreografia

Choreograf: Benny Kimoto; Współchoreograf: Niranh Chanthabouasy

Choreografie

Ekipa

Muzyka

Ketan i Vivan Bhatti

Musik

Ekipa

Efekty wizualne i oświetlenie

Pfadfinderei

Visuals & Lichtkonzept

Ekipa

Kostiumy

Maria Thomas, Thoas Lindner (BUTTERFLYSOULFIRE), Sebastiano Ragusa & Tinka Zühlke

Kostüm

Ekipa

Scenograf

Jeremias Böttcher

Bühnenbild

Ekipa

Tancerze (Flying Heroes)

Benny Kimoto aka Benny, Christos Zacharas aka Robozee, Adnan Dushaku aka Lil Amok, Ali Usein aka Ukay, Damien Bleriot aka Demon, Kalliopi Tarasidou aka Kalli, nie ma na zdjęciu: Willy Hem aka Willy

Tänzer (Flying Heroes)

Ekipa

Tancerze (Dark Illusions)

Niranh Chanthabouasy aka Lil Rock, Junior Bosila Banya aka Junior, Rauf Yasit aka RubberLegz, Gengis Ademoski aka Lil Ceng, Cindy Martinez aka Minzy

Tänzer (Dark Illusions)

Ekipa

Produkcja

Produkcja: Flying Steps Entertainment & Red Bull; Prezentuje: Flying Steps Production GmbH

Produktion

W celu stworzenia na scenie drugiego świata każdy z tancerzy został sfilmowany, a następnie cyfrowo zmierzony. Artyści z Pfadfinderei spędzili kilka tygodni, wykorzystując te dane do stworzenia animacji, korzystając przy tym z nawet 200 komputerów – było to niezwykłe przedsięwzięcie. Jednak technologia nie jest tu jedynym istotnym czynnikiem. „Kroki taneczne muszą być bardzo precyzyjne” – mówi Codec. „Choreografia jest w pełni zsynchronizowana z efektami wizualnymi. Robi to ogromne wrażenie”.

Breakdance w całej swej doskonałości - muzyka, która staje się ciałem

Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung

“Odwaga i kreatywność włożone w Red Bull Flying Illusion przez twórców spektaklu przyniosły wspaniałe rezultaty. Za każdym razem gdy Latający Herosi walczą z Mrocznymi Zjawami, na widowni dosłownie opadają szczęki, a oczy otwierają się szeroko ze zdumienia. „Szczyt breakdance’owych możliwości!” – Frankfurter Allgemeine Zeitung (30 marca 2014 r.), „Festiwal dla fanów tańca!” – Hamburger Morgenpost (2 czerwca 2014 r.), „Najwyższy poziom!” – Westdeutsche Zeitung (27 marca 2014 r.). Oto zaledwie kilka przykładów reakcji niemieckiej prasy na Red Bull Flying Illusion. Publiczności ciężko odróżnić prawdziwe wyczyny od zwykłych sztuczek. Jak to możliwe, że ta osoba lewituje? Czy ten tancerz rzeczywiście jest w stanie przeskoczyć na drugi koniec sceny na swoich rękach, czy został podwieszony na linie? Jak oni to robią?!?

Rozciąganie przed długim dniem prób.
Teraz trzeba wszystko połączyć w całość…
“We Ain’t Leaving Until Six In The Morning“: „Zostajemy tu do szóstej rano!” – Junior przedstawia motto treningów Flying Steps.
Konsuktacja kroków z Vartanem.
Kalli za kulisami w trakcie przymiarki kostiumu.
Na wielkiej scenie.
Wygibasy Lil Amoka.
Pełna widownia w berlińskim Tempodromie.
Oglądanie zdjęć po występie.
Mózg Red Bull Flying Illusion – Vartan Bassil w fotelu reżysera.

Tego typu najczęściej zadawane pytania szczególnie cieszą Bassila. Dowodzą, że on jego i ekipa zrobili wszystko jak należy. „To niesamowite jak ogromne emocje wzbudza w ludziach Red Bull Flying Illusion” – stwierdza. „To wielki projekt zespołowy. Red Bull w pełni zrozumiał naszą wizję i umożliwił nam pracę z najlepszymi ludźmi. Realizacja spektaklu to zasługa pracy całego zespołu. Bardzo się cieszę, że w końcu możemy się nim podzielić ze światem”.

Cała przyjemność po naszej stronie.